Giełda. Skuteczne strategie nie tylko dla początkujących

Jak dostrzec na giełdzie to, czego nie zauważył nikt inny, i wreszcie zarobić. To marzenie wielu graczy przypomina niegdysiejsze poszukiwania kamienia filozoficznego, który miał zamieniać marne metale w złoto.

 

 

 

 

Adam Zaremba opowiada o inwestowaniu w wartość i tzw. inwestycjach kontrariańskich – czyli pójściu pod prąd. Mamy też spory rozdział o tym, jak rozumieć rekomendacje biur maklerskich i na co w nich uważać.

To się nigdy i nikomu nie udało, ale na giełdzie czasami ktoś wygrywa. Rzadko udaje się powtórzyć ten sukces tą samą metodą. Kto chce wygrać, musi wymyślić coś nowego, aby przechytrzyć rynek, albo dostrzec to, czego nie widzą inni. Zdaniem autora książki „Giełda. Skuteczne strategie” na parkiecie wciąż są takie możliwości, które pozwalają zbić fortunę. A to oznacza, że jeśli masz kapitał, kupuj akcje i graj. Jak? Podpowiada książka.

Książka  jest dostępna w księgarni z książkami o giełdzie i inwestowaniu.

Drugie oblicze Wall Street, czyli dlaczego odszedłem z Goldman Sachs

Ta książka wywołała za oceanem spore zamieszanie. Bo tyczy ona banku, który dziś uważany jest za symbol ogromnej chciwości i moralnego zepsucia całego Wall Street. Greg Smith, były pracownik banku Goldman Sachs pokazuje, jak bank, który przez lata interes klienta stawiał na pierwszym miejscu, przekształcił się w agresywnego gracza, który nieunikniony konflikt interesów wpisał w część swojej strategii. „Goldman w dalszym ciągu uczy swoich nowych analityków, że interesy naszych klientów są najważniejsze. Prawda jednak jest taka, że przymyka się oko na praktyki grania przeciwko interesom klientów” – pisze Smith. Co ciekawe, Smith opisuje też wątek, kiedy to pod koniec 2007 r. rząd Libii zainwestował przez Goldmana 1,3 mld dolarów. Jednak instrument , w który włożył pienią -dze, był tak skonstruowany, że Kaddafi niemal wszystko stracił. Faktem jest jednak, że amerykański bank nie zawahał się robić interesy z człowiekiem uznawanym przez Waszyngton za terrorystę. „Kiedy pytasz mnie: zyski czy reputacja, zawsze odpowiadam: zyski, bo reputację mogę później naprawić” – tak opisuje to myślenie Smith.


 

 

 

 

kilka technik, jak rozbudzić w sobie zapał do realizowania postanowień.

1. W banku kluczowy byt rok2006, kiedy to układ sił w zarządzie zepchnął bankowość inwestycyjną na dalszy plan. Na szczyt wyniesiono Lloyda Blankfeina. Wtedy to klient coraz częściej stawał się drugą stroną transakcji, a nie – podmiotem, któremu należało jak najlepiej doradzać. Goldman występował też w roli współinwestora, np. podczas wartej 9 mld dol. fuzji NYSE z Archipelago Goldman pełnił rolę pośrednika, zarazem był też drugim udziałowcem Archipelago, a szefem NYSE był wówczas John Thain, były dyrektor w Goldmanie.

2. Smith opisuje też kulisy upadku funduszu Goldman Sachs Global Alpha. To skomplikowany matematyczny model, który skupował aktywa wycenianie poniżej ich wartości wewnętrznej oraz inwestował w zależności od zmiany ich wartości w czasie. Według Smitha za upadkiem funduszu, który przez lata przynosił bankowi ogromne zyski, stała duża liczba innych funduszy starających się stosować podobne strategie. Gdy na niepłynnym rynku wszystkie te fundusze zaczęły generować jednoczesne sygnały sprzedaży, doszło do załamania.

3. Sposobem na kryzys miały być tzw. słoniowe transakcje.

To dość skomplikowane produkty sprzedawane dużym funduszom. Słoniowe, bo za jednym razem miały przynosić do firmy ogromną gotówkę. Bank wyszedł z założenia, że im mniej przejrzysty produkt, tym więcej na nim zarobi. Zarabiali też klienci. Problem w tym, że bardzo trudno było zerwać taką umowę i niektórzy klienci banku byli przez to narażeni wręcz na ryzyko utraty płynności.

Książka jest dostępna w sprzedaży w księgarni z literaturą giełdową.

Najważniejsza rzecz

Jest wiele książek o inwestowaniu, jednak niewiele, które są warte swojej ceny. „Najważniejsza rzecz” Howarda Marksa warta jest każdych pieniędzy. Autor jest prezesem i jednym z założycieli Oaktree Capital Management, spółki, która zarządza kapitałem rzędu 77,9 mld dolarów, zaś książka stanowi zbiór najistotniejszych myśli i rad, opartych na jego czterdziestoletniej karierze w zarządzaniu inwestycyjnym.

najwazniejszarzecz188pix

W książce znajdziemy „19 przykazań”, które powinien poznać i przestrzegać każdy inwestor, m.in. o zrozumieniu cykliczności rynku, rozpoznawaniu i kontrolowaniu ryzyka inwestycyjnego, o stosunku wartości firm do ceny. Wszystkie rady omawiane są na konkretnych, rzeczywistych przykładach, które miały miejsce stosunkowo niedawno.

Howard Marks to autor, którego można uznać za współczesnego myśliciela rynku kapitałowego, który przekazuje inwestorom nieocenione i ponadczasowe rady. Tylko od nas zależy, czy zrozumiemy jego przekaz i wykorzystamy w codziennej rozgrywce na giełdzie.

Źródło recenzji: www.gazetatrend.pl

Książka  jest dostępna w księgarni z książkami na temat gry giełdowej i psychologii inwestowania.

Podobne artykuły: